Wirtualny rozruch – czyli jak wykryć błędy w środowisku wirtualnym?

Rozruch, zwykle ostatni etap procesu inżynieryjnego, może zająć do 15-20% całkowitego czasu z całego projektu systemu automatyki. Niestety, prawie 2/3 czasu poświęconego na rozruch jest przeznaczane na naprawianie błędów oprogramowania, ponieważ oprogramowanie sterujące zwykle przechodzi odpowiednie testy integracyjne dopiero po zakupie i zmontowaniu całego sprzętu.

Rozwiązanie wszystkich wykrytych problemów na wcześniejszym etapie procesu może być najlepszym sposobem na zaoszczędzenie czasu i wysiłku, co z kolei może zostać przeznaczone na optymalizację lub wcześniejsze dostarczenie projektu. Na to właśnie pozwala wirtualny rozruch.

Na czym dokładnie polega wirtualny rozruch?

Wirtualne oddanie do eksploatacji stanowi rozwiązanie umożliwiające przeniesienie znacznej części zadań związanych z rozruchem na wcześniejszą fazę projektu. Przy wirtualnym rozruchu tworzony jest model symulacyjny – system zastępujący rzeczywistą fabrykę tzw. środowisko wirtualne. Wirtualna fabryka jest następnie podłączana do rzeczywistego systemu sterowania, tak aby symulacja mogła być używana jednocześnie z zakupem i montażem w celu zweryfikowania projektu i przetestowania systemu sterowania. Pozwala to na szybsze wykrywanie ewentualnych błędów.

Można również zastosować wirtualny rozruch tylko w jednym podsystemie, takim jak jedna komórka robocza lub pojedyncza maszyna. Wirtualne i rzeczywiste maszyny mogą być również używane równolegle (metoda określana jako rozruch hybrydowy), co pozwala procesowi stopniowo przechodzić z wirtualnego na rzeczywisty.

Wirtualny rozruch i jego korzyści

Dzięki temu inżynierowie, a nawet klient, mogą zobaczyć, jak system faktycznie zachowuje się poprzez interaktywną wizualizację 3D, a nie tylko zmienne w programach sterujących. W porównaniu ze zwykłymi bardziej prymitywnymi testami oprogramowania sterującego, interaktywna wizualizacja jest dużą zaletą, ponieważ takie testy są zwykle wykonywane tylko za pomocą kodu lub ręcznie ustawiając wejścia lub wyjścia zgodnie ze zrozumieniem przez programistę prawdziwych maszyn. Również testy, które są trudne lub wręcz niemożliwe do wykonania w rzeczywistości bez ryzyka uszkodzenia maszyn lub personelu, mogą być wykonane w symulacji wirtualnego rozruchu, co skutkuje lepszą jakością oprogramowania i, co najważniejsze, zwiększonym bezpieczeństwem.

Gdzie szukać informacji?

Jeśli chcesz jeszcze lepiej poznać korzyści z wirtualnego rozruchu, zajrzyj na stronę https://ks-iss.com/ – przedsiębiorstwa, które zajmuje się między innymi taką usługą. Pomoże to zmniejszyć nieporozumienia związane z:

• celami projektowymi,
• pożądanym działaniem systemu,
• wymaganiami dotyczącymi informacji między zespołami inżynierów.

Warto skorzystać z tego i być jeszcze bardziej skutecznym.

#Artykuł sponsorowany